Ja i moja żona Agnieszka wyjechaliśmy na wakacje pod namioty nad morze. Dni upływały spokojnie – kąpiel w morzu, opalanie się, aż do czasu, kiedy podszedł na plaży do mnie ..

Był początek lipca. Pogoda, jak zwykle o tej porze roku, była upalna. Szlam poboczem średnio ruchliwej drogi w kierunku Lublina, machałam rękami na przejeżdżające samochody, ..
Moja siostra mieszka w willowej dzielnicy. Wbrew pozorom okolica nie należy do spokojnych, niemalże każdego dnia mają miejsce mniej lub bardziej poważne włamania i kradzieże. ..