Biegałem po lesie już od godziny. Żar lał się z nieba. Poprzedniego dnia wypiłem sporo i teraz zamierzałem wypocić alkohol. Byłem w tym szczególnym stanie pobudzenia, kiedy ..

Westchnął ciężko. Zamyślił się. Koniec pracy, biurko uporządkowane. To był długi dzień. Wstał z krzesła i podszedł do okna. Na zewnątrz już szarzało. Spojrzał na ulicę ..