Bezszelestnie i miękko Wychynęła z dłoni Złowiła myśli Siecią koronek Dumnie wsparła się Na rusztowaniu fiszbin Przesłoniła wizje Bielą lnianej bluzki Roztoczyła woń ..

Mnie tu nie ma Pozostały po moim ja Zawieszone w alkoholu Cząsteczki kobiecości Wplotłam spojrzenia W lodowate światło gwiazd Zyskałam status ziarenka W międzygalaktycznej pustyni ..