Noc to prawdziwa Ja – wiersz

Za oknem noc.

Blask Księżyca wpada do pokoju, oświetla moje łóżko.

Siedzę tam ….

Samotna i naga.

Jedynym moim okryciem są moje myśli,

myśli, które rozgrzewają i podniecają moje ciało.

Noc otwiera najciemniejsze zakamarki mojego umysłu.

Lubię ten czas.

Mogę wreszcie być sobą.

Nagą, bezbronną a jednocześnie bardzo drapieżną i wyuzdaną kobietą.

Bo noc to prawdziwa Ja.

To moja ciemna połówka, która za dnia śpi.

Tagi artykułów:
· ·
Kategorie artykułów:
Wiersze erotyczne

Komentarze zamknięte.