Królowa stała ubrana w szaty na środku salonu, a jej ciemne kosmyki włosów rozpuszczone i dzikie opadały w pobliżu pępka.
Wezwano dziewicę, by zbliżyła się do królowej. Z bijącym sercem podeszła do Królowej, która się uśmiechnęła.
„Moje dziecko” – zanuciła tak wymownie. „Jesteś piękną duszą, która ofiarowuje swoją przyjemność jako ofiarę dla mnie i dla twojego Królestwa. Czy wiesz, co to oznacza dla twoich rodaków?
Policzki dziewicy zarumieniły się, a ona nieśmiało spojrzała w dół. Palec królowej szybko odnalazł jej podbródek i przyciągnął wzrok dziewicy z powrotem do niej.
Głos dziewczyny zadrżał, och tak cicho, gdy odpowiedziała: „To zaszczyt ofiarować się Tobie, moja Pani”.
Z uśmiechem i skinieniem głowy królowa skinęła na dziewicę, aby podeszła do środka salonu i położyła się na cudownych futrach. Zobowiązała się, siadając. Nigdy wcześniej nie czuła na swojej nagiej skórze czegoś tak dekadenckiego i miękkiego. Poczuła erotyczny dreszcz wzdłuż kręgosłupa. Dołączyła do niej królowa w towarzystwie dwóch jej niewolników. Niewolników kąpano w różanej wodzie, pomalowano na złoto i dano im eliksir, aby ich erekcje wytrzymały niekończące się godziny. Kiedy dziewica skończyła, królowa oddawała się swoim własnym erotycznym przyjemnościom euforycznym.
Królowa jako pierwsza dotknęła skóry dziewicy. „Nie bój się, dziecko”. Głos królowej uspokoił się. „Wyrażam zgodę na relaks i radość.”
I z tym przesunęła palcami w dół do pępka dziewczyny, wykonując ruch w kierunku jednego z niewolników płci męskiej. Poczołgał się do przodu, spuszczając głowę między nogi dziewicy i złożył jej dwa czułe pocałunki na jej drżącym łonie. Dziewica westchnęła, zanim pogrążyła się głębi doznań: uczucie jej królowej pieszczącej jej piersi i niewolnika, który powoli pieścił ją językiem. Było tak inaczej, ale było tak ciepło . Drugi niewolnik został poproszony o dołączenie do trio. Dostarczył rąk do pocierania nóg dziewczyny, brzucha, włosów i ozdabiania jej drobnej sylwetki pocałunek za pocałunkiem. Z każdym tkniętym delikatnym pocałunkiem przeszywał ją ogień i wkrótce wiła się na futrach, z trudem mówiąc „ więcej”.
Jedyny niewolnik, który całował i smakował jej waginę, zaczął szybciej lizać z bardziej przemyślaną pasją. Wziął palec i zaczął pieścić zewnętrzną część jej pulchnych, soczystych fałd. To sprawiło, że dziewica skręcała się pod nim, ale drugi niewolnik trzymał ją bezpiecznie na plecach swoimi miękkimi dłońmi na jej piersiach. Uklęknął przed nią z erekcją wystawioną blisko jej twarzy. Dziewica, która nigdy wcześniej nie była świadkiem erekcji, nie wiedziała, co robić, ale uznała za naturalne otwarcie dla niego ust. To zrobiło wrażenie na królowej, która skinęła głową, zgadzając się.
Gdy jego erekcja znalazła się w jej ustach, palce drugiego niewolnika znalazły drogę do jej ciasnego, dziewiczego otworku. Pojękiwała gdy penis, powoli wsuwałał i wysuwałał z jej ust. Wrażenie, że jej gardło jest rozciągane, było nowe, a ona się tym rozkoszowała! To było takie dobre . Nigdy nie czuła takiej euforii!
“ Więcej!” krzyczała, do czego królowa po raz kolejny ją zobowiązała. Niewolnicy zmienili się. Kutas, który kiedyś był w jej ustach, teraz znajdował się w jej pochwie, a inny niewolnik, był teraz przy jej ustach, namiętnie ją całując i obdarowując ją smakiem jej własnego soku. Chwyciła go, wciągając jego usta głębiej w swoje, gdy drugi niewolnik zaczął wkładać w nią swoją maczugę. Nigdy wcześniej nie była penetrowana, a uczucie jego twardej męskości wypełniającej ją jednym pchnięciem było czystą przyjemnością. Ogień przeszył jej ciało, gdy wszedł i ją rozciągnął. Poczuła jego długość, jego obwód i rytmiczne pulsowanie.
Całujący ją niewolnik błądził palcami po pępku by za chwilę znalazły spuchniętą łechtaczkę. Zaczął delikatnie głaskać, podczas gdy drugi nadal pchał. Dziewica drżała podniecona takim dotykiem. Poczuła się wypełniona , a z każdym uderzeniem i pchnięciem zaczęło w niej narastać ciśnienie.
„Moja pani!” Krzyknęła z przyjemności.
Królowa dotknęła dziewicy uspokajająco. „To się nazywa orgazm, moja słodka niewiasto. Chcę, żebyś to zniosła. Wskazała ponownie na swoich niewolników, których pchnięcia i ciosy nasiliły się. Mocniej, szybciej, pełniej, głębiej pożerały dziewicę, której ciało wyginało się w łuk i drżało z niespotykanym dotąd uczuciem.
„IIIIII-…!!” Krzyknęła ponownie, a jej ciało chwyciło i poddało się obmyciu czystej, otchłani przyjemności. Jej pierwszy orgazm! Jej usta otworzyły się, ręce wzniosły się, by złapać cokolwiek , puls za pulsem, pchnięcie za pchnięciem, napady złości nowo odkrytej euforii wdarły się w jej ciało i obmyły jej duszę.
